II Niedziela Zwykła
Bóg się zatroszczy
Czytając dzisiejsze Słowo, jedna myśl ciągle do mnie powraca: Bóg się zatroszczy.
Bóg zatroszczy się o moje imię, o moje – choćby przyziemne – potrzeby, pozwoli mi rozkwitnąć tak, bym stała się rzeczywiście „koroną w rękach Pana, królewskim diademem w dłoni Boga”.
I uczyni o wiele więcej, wejdzie ze mną w szczególną, oblubieńczą relację, a raczej zaprosi mnie do tej relacji i rozraduje się mną. Myślę, że z podziwem będzie patrzył na każde dzieło swych rąk i cieszył się na jego widok.
Pozwólmy Bogu działać, pozwólmy, by to On rzeczywiście stał się reżyserem naszego życia, by mógł na nas spoglądać i uśmiechać się na widok swojego dzieła.
